Jak nie zaszkodzić E-A-T? Praktyki, których lepiej unikać

2
269

Czym_jest_EAT

Konkurowanie o wysokie pozycje w wyszukiwarce oraz pozyskanie uwagi użytkowników bywa coraz trudniejsze. Jak zyskać zaufanie odbiorców? Google premiuje treści wysokiej jakości i takie umieszcza na szczycie wyników. W cenie jest content oparty na eksperckiej wiedzy zgodny z zasadami E-A-T. Czym dokładnie jest ten skrót? Co zrobić, by wzmocnić autorytet strony, a jakich działań unikać? Podpowiadamy w artykule.

Spis treści

1. Czym jest E-A-T?

2. Kiedy ocena jakości jest kluczowa?

3. Co daje weryfikacja treści zgodnie z E-A-T?

4. Co może zaszkodzić E-A-T? Tych praktyk unikaj

5. Jak potwierdzić wiedzę i wzmocnić autorytet oraz wiarygodność?

 

Czym jest E-A-T?

Na początek kilka słów przypomnienia, czym jest E-A-T oraz jakie ma znaczenie. E-A-T to skrót od angielskich słów Expertise (wiedza ekspercka, specjalistyczna), Authoritativeness (autorytet), Trustworthiness (wiarygodność, zaufanie).

Według tych zasad treści, które tworzysz, powinny:

  • opierać się na fachowej wiedzy i sprawdzonych źródłach,
  • być unikalne i przygotowywane przez specjalistów w danej dziedzinie lub autorów współpracujących z ekspertami,
  • wzbudzać zaufanie użytkowników oraz wyszukiwarki.

Pojęcie E-A-T stało się gorącym tematem w sierpniu 2018 roku. Właśnie wtedy jakość treści jeszcze bardziej zyskała na znaczeniu i wiele stron zostało mocno dotkniętych w wyniku aktualizacji (w szczególności były to witryny z branży medycznej, dlatego aktualizację określa się jako „Medical Update”). Dziś wciąż wytyczne E-A-T pozostają aktualne, dlatego koniecznie przyjrzyj się treściom, które tworzysz.

Kiedy ocena jakości jest kluczowa?

Ogólnie E-A-T jest istotny dla niemal wszystkich zapytań w sieci, jednak niektórych obszarów dotyczy w szczególności. Wyobraź sobie, że boli cię głowa i chcesz szybko pozbyć się dokuczliwych objawów. Z pewnością w pierwszej kolejności zamiast udać się do lekarza, wpiszesz pytanie do wyszukiwarki.

Jeśli trafisz na niewiarygodne źródło, istnieje duża szansa, że wskazówki tam zawarte wcale nie pomogą. Niesprawdzone informacje, niepoparte żadną wiedzą, nie tylko nie wzbudzają zaufania, ale przede wszystkim wprowadzają w błąd, a nawet mogą zagrażać zdrowiu czy życiu.

Dlatego też E-A-T jest ważny w przypadku zapytań związanych ze zdrowiem, ale także finansami, nauką, prawem. Ogólnie Google określa tego rodzaju tematy jako tematy YMYL (ang. „Your Money or Your Life” – „Twoje pieniądze lub Twoje życie”).

Co daje weryfikacja treści zgodnie z E-A-T?

Premiowanie przez Google i umieszczanie na wysokich pozycjach witryn, które przekazują rzetelne informacje zgodne z zasadami E-A-T, sprawia, że użytkownicy dostają treści wysokiej jakości. Eliminuje to niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd internautów, co mogłoby skutkować rozczarowaniem, a zwłaszcza ryzykiem podjęcia przez nich nieprzemyślanych, a nawet szkodliwych działań.

To skuteczny sposób na walkę z rozpowszechnianiem:

  • fake newsów,
  • pseudonauki,
  • witryn typu clickbait.

Jakie korzyści przyniesie tworzenie treści zgodnie z E-A-T Twojej stronie, a co za tym idzie, firmie? Jeśli treść dotycząca Twojego biznesu będzie wysokiej jakości:

  • zwiększasz szansę na wyższą pozycję w wyszukiwarce,
  • pomagasz uchronić witrynę przed spadkiem w przypadku aktualizacji,
  • pokazujesz, że Twoja firma/marka jest godna zaufania.

 

Chcesz zwiększyć ruch na stronie i zbudować zaufanie klientów? Doradzimy Ci, jak to zrobić. Sprawdź >>

 

Co może zaszkodzić E-A-T? Tych praktyk unikaj

Podczas tegorocznej sesji SMX Advanced omówione zostały szkodliwe działania dla E-A-T, a także sposoby na jego wzmocnienie[1]. Poniżej przedstawiamy praktyki, których lepiej unikać.

Pomijanie źródeł i dowodów

Nasuwa się tu proste pytanie: czy skorzystałbyś z porady finansowej lub medycznej kogoś, kto twierdzi, że jest ekspertem, ale odmawia wskazania źródła swoich twierdzeń lub nie ujawnia swojego nazwiska i referencji? Z pewnością nie. Nie zrobią tego także Twoi potencjalni klienci. Dlatego też wzbudzaj zaufanie, np. poprzez podawanie źródeł, a także wskazywanie autorów publikacji.

Treści, które nie są zgodne z zasadami E-A-T, nie zawierają m.in.:

  • nazwiska autora oraz np. krótkiej notki o nim,
  • potwierdzenia, że autor współpracował z ekspertami,
  • źródeł cytatów.

Takie niezweryfikowane treści mogą zawierać niebezpieczne porady, z czym Google zdecydowanie walczy.

Słaba, zduplikowana treść i strony przejściowe

Content niskiej jakości, niewyczerpujący tematu, niepoparty wiedzą, a także zduplikowana treść to recepta na obniżenie pozycji w wyszukiwarce. Kolejnym niepożądanym zjawiskiem jest tworzenie stron doorway, czyli tzw. stron przejściowych.

To witryny lub strony, które powstały tylko po to, aby zajmowały wysokie pozycje w konkretnych wynikach wyszukiwania. Są one szkodliwe dla użytkowników, ponieważ mogą powodować wyświetlanie wielu podobnych stron w wynikach wyszukiwania, z których każda prowadzi tak naprawdę w to samo miejsce. Przykładem są strony, które są związane z określonym regionem lub miastem, ale wszystkie prowadzą użytkowników na jedną witrynę[2].

Firmy mogą sięgać po takie sztuczki, jednak nie jest to dobre działanie. Podważa to wiarygodność marki wśród użytkowników oraz obniża widoczność w wynikach wyszukiwania.

 

Wykonaj darmowy audyt strony i popraw jej widoczność w wyszukiwarce. Wykonaj teraz >>

 

Ogólnie o wszystkim i o niczym

Tworzenie treści na różnorodne tematy może sprawić, że dotrzesz do wielu użytkowników. Z drugiej strony jednak trudno wtedy zbudować autorytet. Zgodnie z zasadą, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, lepiej skup się na tym, w czym jesteś najlepszy, czyli na swojej dziedzinie. Jeśli chcesz podnieść jakość swoich treści zgodnie z E-A-T, twórz content dotyczący Twojego obszaru tematycznego, zwłaszcza jeśli działasz w obszarze YMYL.

Niemoderowany UGC

UGC, czyli treść tworzona przez użytkowników, jest bardzo cenna dla SEO. Problem pojawia się, gdy treści dodawane przez internautów wymykają się spod kontroli, np. użytkownicy dzielą się w komentarzach uwagami opartymi wyłącznie na własnych przekonaniach. W ten sposób często rozpowszechnia się m.in. szkodliwe porady medyczne niepoparte wiedzą fachową. Takie treści powinny być odpowiednio zaznaczone, by nie zostały zaindeksowane.

Ukryte linki partnerskie

Umieszczanie linków jest jak najbardziej pożądane dla SEO, jednak wyraźnie należy rozróżniać wewnętrzne linkowanie, od linków afiliacyjnych, by nie wprowadzać odbiorców w błąd i w ten sposób nakłaniać ich do zakupu produktów. Pomoże w tym np. oznaczenie, że opublikowany na witrynie tekst to materiał partnera.

Jak potwierdzić wiedzę i wzmocnić autorytet oraz wiarygodność?

Podczas przywoływanej wcześniej sesji SMX Advanced eksperci SEO wskazali sposoby, jak pokazać wyszukiwarkom i użytkownikom, że Twoje treści są zgodne z E-A-T. Oto garść wskazówek:

  • Aktualizuj content – nie tylko twórz nowe treści, ale także postaw na recykling. Aktualizuj, usuwaj, łącz i przekierowuj. W ten sposób zmniejszysz ryzyko powielania treści, wyeliminujesz nieaktualne informacje z witryny i zaoszczędzić czas.
  • Popracuj nad architekturą witryny – by wzmocnić E-A-T popraw wewnętrzną strukturę linków. Porządkuj treści za pomocą kategorii i podkategorii. W ten sposób ułatwisz użytkownikom i wyszukiwarkom dotarcie do informacji. Izoluj treści nieprzyjazne dla SEO, takie jak niemoderowany USG czy treści przeznaczone dla dorosłych.
  • Zadbaj o reputację Twojej firmy – reputacja marki może mieć pośredni wpływ na E-A-T. Niezależne źródła wzbudzają największe zaufanie, dlatego zadbaj o pozyskiwanie dobrych opinii o Twojej firmie z zewnętrznych źródeł.
  • Wzbudzaj zaufanie na różne sposoby – wysyłaj sygnały, że Twoje treści są godne zaufania. Potwierdzeniem autorytetu może być wyraźne wskazanie, kto jest autorem treści czy umieszczenie daty aktualizacji.

Na koniec pamiętaj, że nie ma drogi na skróty. Po wprowadzeniu zmian na efekty należy poczekać. Warto podkreślić, że zasady E-A-T są ważne nie tylko dla samego pozycjonowania w wyszukiwarce Google, ale także innych obszarach – grafikach, które dodajesz, koncie YouTube czy profilu Google Moja Firma.

 

Źródła:

[1]     Demonstrating E-A-T: Tactics to implement, and avoid, for greater search visibility (searchengineland.com)

[2]     Strony przejściowe  |  Centrum wyszukiwarki  |  Google Developers

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here